Dostojewski wiecznie żywy, choćby pod postacią niebieskiego królika. Dylematy znane z Dostojewskiego są chyba jeszcze żywsze... Udało się ich nie spłycić i nie odebrać im tego swoistego ciężaru. Film jest rewelacyjny, a ja żałuję, że obejrzałam go dopiero teraz.
porcja
napisał(a) o Bracia Karamazow
Dostojewski wiecznie żywy, choćby pod postacią niebieskiego królika. Dylematy znane z Dostojewskiego są chyba jeszcze żywsze... Udało się ich nie spłycić i nie odebrać im tego swoistego ciężaru. Film jest rewelacyjny, a ja żałuję, że obejrzałam go dopiero teraz.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook